muve.pl

Tajemnica Whitehall (Gra planszowa)

Tajemnica Whitehall (Gra planszowa)

Kategoria:

Przygodowe, Strategiczne, Gry planszowe

Wersja językowa:

Pełna polska

Dostępność:

3-5 dni roboczych

Dostawa:

Darmowa wysyłka do paczki w Ruchu dla zamówień o wartości od 100zł

Opis

Październik 1888 W czasie budowy nowego gmachu komendy Policji Miejskiej, znanej później jako Nowy Scotland Yard, w pobliżu Whitehall znaleziono ludzkie szczątki. Miesiąc wcześniej, we wrześniu, na błotnistym brzegu Tamizy odnaleziono odciętą prawą rękę. Na wolności grasuje morderca, zabawiający się rozrzucaniem po londyńskich ulicach części ciała martwej kobiety. Wygląda to jak makabryczna wersja poszukiwania skarbów. Tożsamość zarówno mordercy, jak i ofiary pozostają nieznane. Sprawa ta zostanie zapamiętana jako Tajemnica Whitehall.

 

Tajemnica Whitehall to doskonale dopracowana gra dedukcji i blefu, której akcja rozgrywa się w Londynie w czasach gdy po ulicach grasował Kuba Rozpruwacz.

 

Przeznaczona jest dla dwóch do czterech osób w wieku od 14 lat. Trzech londyńskich śledczych depcze po piętach seryjnemu mordercy, który zdaje się naśladować potworne wydarzenia z Whitechapel. W ciasnej sieci uliczek i przejść rozpoczyna się polowanie na nowego, tajemniczego zabójcę.

 

Choć Tajemnica Whitehall jest samodzielną grą, gracze mogą wykorzystać elementy z gry Listy z Whitechapel, by pomóc Rozpruwaczowi podłożyć fałszywe ślady lub wesprzeć śledczych posiłkami z dodatku Drogi szefie.

 

Dzięki takim zagraniom Tajemnica Whitehall jest wspaniałą grą zarówno dla nowych graczy, jak i wiernych fanów serii Listy z Whitechapel.

 

Liczba graczy: 2 - 4 osoby

Wiek: od 13 lat

Czas gry: ok. 60 - 90 minut


Opinie (2)

Średnio: +Dodaj opinię
Dodaj ocenę produktu 1 2 3 4 5 Głosuj

Kupił produkt

Jedna z najlepszych gier dedukcyjnej opartej na mechanice ukrytych ruchów w odchudzonej wersji. W ostatnich latach pojawiło się wiele świetnych gier opartych na formule spopularyzowanej przez drugą edycję "Draculi" (teraz można kupić 3 edycję z 2015, świetna gra!) i prawdopodobnie najlepszą z nich była gra "Listy z Whitechapel". Gra w zasadzie usunęła wszelkie dodatkowe mechaniki znane z Draculi i zostawiła tylko to co najistotniejsze - 1 gracz w ukryciu wykonuje ruch, a reszta próbuje go znaleźć. Nie ma tu walki, jest tylko burza mózgów i próby przechytrzenia przeciwników. Jedynym "problemem" gry była skala - mapa była ogromna i potrafiła trwać długie godziny. Dla niektórych osób 2-3 godziny na rozgrywkę potrafi naprawdę skreślić grę. I tu wkracza "Tajemnica Whitehall". Ta gra nieróżni się praktycznie niczym od swojego "starszego brata" - co więcej można połączyć elementy z "Listów" i dodatku do niego "Listy z Whitechapel - Drogi Szefie" by urozmaicić rozgrywkę - poza jednym istotnym elementem: gra jest o wiele mniejsza w skali. Przez "odchudzenie" mapy gra zazwyczaj kończy się po około godziny czasu, a nawet przy naprawdę wolnej grze dobicie do 90 minut nie jest zbyt częste. To wszystko sprawia, że ta gra jest idealna do zapoznania się z mechanikami gier tego typu przed wskoczeniem na głębokie wody, którymi na pewno są "Listy" czy "Dracula" i dobrze sprawuję się dla weteranów, którzy nie mają czasu na długie posiedzenie. Jak wszystkie gry dedukcyjne ta gra traci bardzo dużo przy zbyt małej liczbie graczy. Warto o tym pamiętać, bo o ile da się przeprowadzić rozgrywkę 1 na 1 to prawdziwą magię tej i innych gier tego typu poznamy przy maksymalnej liczbie graczy. Gra 1 na 1 w pewnym sensie nieróżni się wiele od gier w szachy co może być dobrą cechą, ale przeważnie tak nie jest. Zaznaczyć też należy, że gra jest trudna, ale nie mechanicznie, bo zasady są bardzo proste. "Tajemnica Whitehall" wymaga od graczy pełnej uwagi i skupienia. Co więcej przy niedoświadczonych graczach wcielających się w śledczych - tych, którzy wspólnie usiłują odnaleźć i złapać uciekającego gracza wcielającego się w Kubę Rozpruwacza - gra z początku może wydawać się faworyzować ukrywającego się gracza i może kończyć się tak jak to było opisane w innej opinii o tej grze. Na szczęście w zasadach opisano sposoby by zmodyfikować je w wystarczającym stopniu by zazwyczaj móc zbalansować rozgrywkę. Jeszcze więcej opcji pojawia się, gdy mamy pozostałe gry z serii wspomniane wcześniej. Najważniejsze to się nie zrażać i uczyć się na własnych błędach - po paru rozgrywkach "równowaga sił" powinna się zmienić na korzyść śledczych i granie Kubą stanie się równie trudne co granie śledczymi lub nawet trudniejsze! Całkowicie polecam tą grę - jest szybsza i tańsza niż najbardziej popularne gry w gatunku, stanowi idealny punkt "wejścia" dla nowych graczy i daje wystarczająco dużo możliwości by weterani mieli sporo zabawy. Gry wydane przez Galaktę zawsze stoją na porządnym poziomie wykonania i ta również nie jest inna pod tym względem. Jak złapiecie "bakcyla" to będziecie wracać do tej gry bardzo często i być może sięgniecie nawet po "Listy" czy "Draculę" - gry o wiele dłuższe i bardziej skomplikowane, ale równie wspaniałe.

Czy ta opinia okazała się przydatna?

2|TAK NIE|0

Wypożyczyliśmy na długi weekend. Rozegraliśmy 5 lub 6 partii. Kuba Rozpruwacz zawsze wychodził zwycięsko, a ścigający go detektywi byli znudzeni przez 80% czasu. Koncept zdaje się fajny, ale w praktyce wypada niestety troche słabo.

Czy ta opinia okazała się przydatna?

3|TAK NIE|2

Pytania i odpowiedzi (0)

Zadaj pytanie

Nikt nie zadał jeszcze pytania.


Udostępnij